efektum
Niepełnosprawni w Żaganiu. Czy miasto jest przyjazne dla ludzi na wózkach? 2022-07-01
Lubuskie, Żagań
Kilkucentymetrowa przeszkoda na chodniku dla ludzi, którzy nie mają problemów z poruszaniem się to pestka. Wystarczy jednak usiąść na wózku inwalidzkim, żeby się przekonać, jak ciężko ją pokonać. Właśnie o tym opowiedział żagański społecznik Adrian Hekert "Egon" wraz z grupą osób niepełnosprawnych mieszkańców miasta z grupy internetowej "Łamiemy bariery - Żagań i okolice".

Akcja na ul. Warszawskiej odbyła się w sobotę 25 czerwca 2022. Każdy przechodzień mógł siąść na wózek inwalidzki, a potem pokonać prowizoryczne bariery, rozłożone na deptaku. Okazało się, że jest to nie lada wyczyn. - Zainspirowały mnie podobne akcje na Facebooku - stwierdza Adrian Hekert. - Zaprosiliśmy m.in. przedstawicieli władz miasta. Chodzi nam o to, żeby przyszłe inwestycje powstawały bez barier.

W Żaganiu są wysokie krawężniki i brak najazdów

Czy Żagań jest przyjazny dla niepełnosprawnych? - Nie trzeba daleko szukać, żeby wskazać szczególnie trudne miejsca, na przykład tuż obok, w samym centrum miasta, przy ul. Brackiej i Długiej - wylicza Ireneusz Czyżewski. - Krawężniki wysokie na 10 cm, wąski chodnik, którym trudno się przemieszczać na wózku. Koło sądu (ul. Szlachetna) kocie łby. Niestety, takie mankamenty mają też zupełnie nowe inwestycje.
Niepełnosprawni podkreślają, że takie plany zatwierdzają miejscy urzędnicy.

Urząd Miasta uwrażliwiony

Na wózku usiadł między innymi Sebastian Kulesza, wiceburmistrz Żagania i przyznał, że poruszanie się po preszkodach jest bardzo trudne. - Na szczęście urzędnicy zwracają uwagę na te problemy - stwierdza. - Przy nowych budowach powstają podjazdy, itp.

Ocena: 0
Wyświetleń: 137 Dodał(a): zibi2