efektum
Marsz wybrzeżem o plaże dla wszystkich. Wolontariusze sprawdzają dostępność wybrzeża dla niepełnosprawnych 2021-07-15
Pomorskie
Wolontariusze fundacji Machina Zmian sprawdzają czy plaże nad polskim morzem przystosowane są dla osób niepełnosprawnych. Pierwsze wnioski już są – najpoważniejszymi problemami są brak toalet dla osób m.in. na wózkach i ułatwień komunikacyjnych nad samym morzem. Społeczny audyt zakończy specjalny raport.
Wolontariusze fundacji Machina Zmian przejdą całe polskie wybrzeże sprawdzając plaże głównie pod kątem dostępności plaż dla potrzeb niepełnosprawnych.

 W pełni dostępna plaża wyposażona jest w różnorodne udogodnienia: przebieralnię o powierzchni odpowiedniej dla osób poruszających się na wózkach i wypoczywających z dziećmi czy wydzielony parking. Wszystkie kluczowe miejsca na plaży powinny być oznaczone wyraźnymi piktogramami na matowej powierzchni (co jest ważne dla osób słabowidzących), zapewniony jest dostęp do toalety dostosowanej do potrzeb osób z niepełnosprawnościami, na plażę i do morza prowadzą szerokie maty lub podesty, które kontrastują z kolorem otoczenia – tłumaczy Dorota Brzezińska, koordynatorka projektu z ramienia Fundacji Machina Zmian.

Tzw. społeczny audyt dostępności plaż rozpoczął się 1 lipca od sprawdzenia odcinka Świnoujście – Międzyzdroje (13 km). Wczoraj wolontariusze byli w Ustce, dziś przejdą z Dębiny do Smołdzina. Ostatnim etapem kontroli będzie odcinek z Krynicy Morskiej do Piasków na Mierzei Wiślanej (zaplanowany jest na 28 lipca). W sumie od Świnoujścia do Piasków grupa fundacji Machina Zmian pokona 26 odcinków, codziennie między 10 a 20 kilometrów.

Jakie wolontariusze mają wnioski na obecnym etapie audytu? Przy polskich plażach brakuje toalet w ogóle, toalet dla niepełnosprawnych, a te które istnieją bardzo często nie mają przestrzeni manewrowej dla osób na wózkach i osób, które się im asystują.

- To właściwie czynnik wykluczający niepełnosprawnych z podstawowego prawa do godnego załatwienia potrzeb fizjologicznych i skorzystania z czynności higienicznych, a co za tym idzie, praktycznie uniemożliwia im korzystanie z plaży – podkreśla Dorota Brzezińska. - Co istotne, bardzo dużo takich mankamentów występuje w miejscowościach, które mają status uzdrowisk, które odwiedza bardzo duża liczba osób niepełnosprawnych.

Innym problemem jest brak utwardzonych ciągów komunikacyjnych wzdłuż odcinka nad samym morzem, zbudowanych np. ze specjalnych, gumowych mat czy drewnianych podestów. Jeśli takie funkcjonują są, to nie są zbyt rozbudowane. Brakuje też miejsc o odpowiedniej szerokości, tzw. spoczników, w których osoba na wózku mogłaby się na plaży zatrzymać (nie ma też ławek dla osób np. o kulach czy partnerów, rodzin niepełnosprawnych). Brakuje też oznaczeń kierujących osoby niepełnosprawne w miejsca dla nich dostosowane. To dość istotny problem – po pierwsze wysiłek, który niepełnosprawni muszą ponieść, by się na plażę dostać, a po drugie niepewność, czy np. na plaży nie utkną.

- To są realia wypoczynku osób niepełnosprawnych nad polskim morzem – mówi Dorota Brzezińska. - Nasi wolontariusze sprawdzając plaże nie tylko wykonują tzw. listę kontrolną danego miejsca, a starają się rozmawiać o sytuacji na danej plaży z osobami niepełnosprawnymi lub ich opiekunami, właśnie pod kątem dostępności. Znamy je z pierwszej ręki.

Nad polskim morzem pojawiają się natomiast specjalne wózki kąpielowe dla niepełnosprawnych, tzw. amfibie. Pozwalają one przemieszczać się po plaży, wjechać do wody osobom z problemami ruchowymi (są obsługiwane przez ratownika). Można je wypożyczyć m.in. w Międzyzdrojach, Kołobrzegu, Trójmieście i części miejscowości na Półwyspie Helskim.

- Dla wielu osób z niepełnosprawnościami jest to rzecz nowa, one też muszą się do niej przekonać. Z rozmów jednak z tymi, którzy już z amfibii korzystali wynika, że jest to ogromna frajda, wejście do morza, czucie wody dla osoby na wózku to niesamowite uczucie – podkreśla przedstawicielka fundacji.

W czasie audytu odbywają się spotkania z samorządami, lokalne konsultacje dotyczące możliwych rozwiązań, które zwiększyłyby dostępność polskich plaż dla osób z problemami ruchowymi.

- Z dostępnością jest dziś różnorodnie. Dostosowanie plaż dla niepełnosprawnych to poważne zadanie dla samorządów, czy zarządców plaż. Plaże to przestrzeń publiczna, która powinna być dostępna dla wszystkich, niezależnie od stopnia sprawności. Nasze przejście jest pretekstem do wprowadzenia zmian i jest działaniem obywatelskim – tłumaczy Dorota Brzezińska.

Dane zebrane przez wolontariuszy zostaną wykorzystane m.in. do przygotowania raportu o stanie dostępności polskich plaż oraz opracowania rekomendowanych zmian. Miejsca, które będą spełniać wymogi zyskają certyfikat „Plaża dla wszystkich”. Zaznaczmy, dzięki rekomendacjom Fundacji Machina Zmian (organizacja powstała w roku 2012) wprowadzono w latach ubiegłych dostępowe rozwiązania m.in. na plażach w Jastarni, Gdyni i Gdańsku.

Ocena: 0
Wyświetleń: 57 Dodał(a): zibi2
Komentarze