Ogłoszenie:

Jesteśmy po to, żeby przypominać i pomagać

dodano: 2018.08.20 ważne do: 2023.06.08 wyświetleń: 150
Szczegóły ogłoszenia:
- Nie odwracam wzroku od tego, co się dzieje w najbiedniejszych krajach, w krajach dotkniętych skutkami wojen, w krajach dotkniętych skutkami okropnego kataklizmu lub walk etnicznych - mówiła Janina Ochojska, założycielka i prezes Polskiej Akcji Humanitarnej. W "Faktach po Faktach" TVN24 - z okazji Światowego Dnia Pomocy Humanitarnej - opowiedziała o swojej pracy i misji na całym świecie. Gośćmi drugiej części programu były: Lidia Sankowska-Grabczuk i Katarzyna Piekarska. Światowy Dzień Pomocy Humanitarnej obchodzony jest w tym roku pod hasłem "nie odwracam wzroku". Janina Ochojska wytłumaczyła, jak rozumie to motto. - Nie odwracam wzroku od tego, co się dzieje w najbiedniejszych krajach, krajach  dotkniętych skutkami wojen, krajach dotkniętych skutkami okropnego kataklizmu lub walk etnicznych - mówiła Ochojska w "Faktach po Faktach". 

Jak opowiadała Ochojska, "ostatnio rozpoczęliśmy akcję pomocy społeczności Rohindża, która została wygoniona przez buddyjską społeczność do Bangladeszu i żyje w bardzo trudnych warunkach" - O tym nie można zapominać, nie można odwracać wzroku, ponieważ od naszego zainteresowania zależy los tych ludzi - podkreśliła prezes Polskiej Akcji Humanitarnej. - Rozumiem, że w życiu codziennym zapominamy o tym, że toczy się wojna w Syrii, że w Sudanie Południowym czy w Somalii uchodźcy cierpią w strasznych obozach od wielu lat, gdzie nie ma dostępu do wody, nie ma dostępu do toalet. My - pracownicy humanitarni - jesteśmy właśnie po to, żeby o tym przypominać i pomagać tam na miejscu - zaznaczyła. Kto może pracować dla PAH Założycielka Polskiej Akcji Humanitarnej opowiedziała, kto może zostać pracownikiem organizacji. - Nie wysyłamy wolontariuszy, jednym z powodów jest długość pracy. Nasza pomoc wymaga dłuższej obecności - dwa, trzy lata. To najróżniejsi ludzie - tłumaczyła. Ochojska powiedziała, że właściwym kandydatem do tej pracy jest "ktoś, kto jest otwarty na inne kultury i chce zmieniać ten świat, zna biegle angielski i potrafi pracować w trudnych warunkach, w stresie". - Takie osoby nadają się do pracy w Polskiej Akcji Humanitarnej. Przygotowujemy i szkolimy takich ludzi. Często myślimy, że pomoc to wysyłanie ubrań, a to przedsięwzięcie wielkie logistycznie - podkreśliła. Hojność Polaków Założycielka PAH wspomniała o hojności Polaków. - Polacy o wiele więcej zbierają na pomoc tutaj, najczęściej na pomoc chorym dzieciom. W porównaniu do roku 1992, kiedy wysłaliśmy pomoc do Sarajewa, 666 razy wzrosły przychody akcji humanitarnej - podkreśliła Ochojska. Podkreślając rolę mediów, stwierdziła, że "dystans można skrócić przez przekazywanie informacji". - Chodzi o to, żeby ludziom uświadomić, że to, jak będzie wyglądał świat, zależy od nas, od naszej wiedzy, jeżeli nie wiemy, to nie możemy pomóc - dodała. 
Kontakt
Jesteśmy po to, żeby przypominać i pomagać
( Pokaż na mapie)
Kontakt
Podziel się:
Dodawanie komentarza
Dodawanie komentarza Ukryj formularz
Captcha
Przepisz tekst widoczny na obrazku.
Aktualności Archiwum aktualności
Reklama
Zapisz się do newslettera:
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingu usług i produktów partnerów właściciela serwisów.