Ogłoszenie:

Problemy z kontrolą nowych legitymacji niepełnosprawnych

dodano: 2018.01.13 ważne do: 2023.06.08 wyświetleń: 189
Szczegóły ogłoszenia:
Nowy wzór legitymacji osób niepełnosprawnych nie zawiera zapisanych otwartym tekstem danych warunkujących wysokość ulgi kolejowej. Do ich odczytu niezbędne jest urządzenie deszyfrujące tzw. kod QR. Tymczasem kody nie zawsze są wystarczająco wyraźne, co utrudnia proces kontroli biletów.
Do naszej redakcji docierają od czytelników sygnały o trudnościach z akceptacją nowych legitymacji wydawanych osobom niepełnosprawnym. Przed kilkoma miesiącami papierowe dokumenty zastąpiono plastikowymi kartami podobnymi do dowodów osobistych czy kart płatniczych (przy czym stare legitymacje zachowały ważność). Wraz z formatem dokumentu zmienił się również sposób zamieszczania na nim informacji o rodzaju i stopniu niepełnosprawności.

W przewozach autobusowych jest problem z akceptacją legitymacji

To informacje ważne przy podróżach, bo warunkują wysokość należnej ulgi. Zrezygnowano jednak z ich umieszczania w postaci zwykłego napisu. Można je odczytać jedynie poprzez rozkodowanie kodu QR, do czego niezbędne jest przystosowane urządzenie. Ten sam kod zawiera także dane wrażliwe, więc konieczne jest, by spółka zapewniła aplikacje, które nie będą gromadzić w pamięci analizowanych obrazków.

Tymczasem wielu mniejszych operatorów, zwłaszcza autobusowych, nie jest przygotowanych na nowy sposób kontroli. Przypadki trudności dla niepełnosprawnych miały się zdarzać zdaniem naszych czytelników także na kolei. Najwięksi przewoźnicy kolejowi zapewniają jednak, że z sytuacją radzą sobie obecnie bez problemów.

Kody QR nie zawsze są dobrej jakości

– Nasze terminale mobilne posiadają możliwość odczytywania kodu QR – informuje Dominik Lebda, rzecznik prasowy Przewozów Regionalnych. – Pracownicy PKP Intercity zostali poinformowani o wprowadzeniu nowych wzorów legitymacji z odpowiednim wyprzedzeniem. Terminale mobilne, którymi dokonywana jest weryfikacja legitymacji, posiadają odpowiednie modyfikacje umożliwiające odczyt zapisanych w kodzie QR danych takich jak symbol/e przyczyny niepełnosprawności oraz stopień niepełnosprawności, które wystawca legitymacji zamieszcza wyłącznie na wniosek osoby zainteresowanej – twierdzi natomiast Agnieszka Serbeńska, rzecznik prasowy PKP Intercity.

Zwraca ona jednak uwagę, że proces kontroli bywa problematyczny. – Poprawny odczyt uzależniony jest od jakości (rozdzielczości) kodu zamieszczonego na legitymacji. Zdarzyły się przypadki, w których odczyt kodu był utrudniony – przyznaje. – Warto dodać, że drużyna konduktorska ma możliwość odczytu takiego kodu również innym urządzeniem, które posiada na wyposażeniu – dodaje.

Przewoźnicy regionalni korzystają z tabletów

Tabletów, a nie terminali mobilnych, używają natomiast konduktorzy Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej. Spółka zapewnia, że dba przy tym o anonimowość podróżnych. – Urządzenia zostały skonfigurowane w sposób, dzięki któremu nie dochodzi do przechowywania i przetwarzania na nich danych wrażliwych – mówi jej rzecznik prasowy Marta Markowska. W urządzenia mobilne z odpowiednią aplikacją wyposażeni są też pracownicy Kolei Śląskich. – Do tej pory nie odnotowaliśmy trudności przy kontroli – stwierdza Michał Wawrzaszek, rzecznik prasowy KŚ.

Czekamy na stanowiska pozostałych przewoźników pasażerskich.
Kontakt
Problemy z kontrolą nowych legitymacji niepełnosprawnych
( Pokaż na mapie)
Kontakt
Podziel się:
Dodawanie komentarza
Dodawanie komentarza Ukryj formularz
Captcha
Przepisz tekst widoczny na obrazku.
Aktualności Archiwum aktualności
Reklama
Zapisz się do newslettera:
Wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych w celach marketingu usług i produktów partnerów właściciela serwisów.