efektum
Zrobili to! Niepełnosprawni ze Skarżyska zdobyli Koronę Gór Polskich. 2022-06-29
Świętokrzyskie
Niepełnosprawni wychowankowie "Szkoły do zadań specjalnych" - Zespołu Placówek Edukacyjno Wychowawczych w Skarżysku - Kamiennej w poniedziałek 27 czerwca weszli na Rysy. W ciągu 10 miesięcy zdobyli Koronę Gór Polskich - wspięli się na 28 szczytów. To niesamowity wyczyn.

16 - osobowa grupa niepełnosprawnych i ich opiekunów z Zespołu Placówek Edukacyjno Wychowawczych w Skarżysku - Kamiennej, prowadzona przez dwóch przewodników wysokogórskich, w poniedziałek 27 czerwca zdobyła Rysy, najwyższy polski szczyt (2499 metrów nad poziomem morza). - Przeszliśmy 25 kilometrów w prawie 13 godzin, szlakiem od strony słowackiej. Wejście na Rysy jest tam łagodniejsze, niż od polskiej, ale i tak nie było łatwo. I tam trzeba się było wspinać trzymając łańcuchów, w dodatku w pewnym momencie nadeszła burza z gradem. Na szczęście ostatni odcinek pokonywaliśmy już przy sprzyjającej aurze - relacjonuje Marcin Kruk, dyrektor placówki.

Zdobyć Koronę Gór Polskich

Wejściem na Rysy zakończono niezwykły projekt "Niezłomni w Koronie Gór". Podopieczni Zespołu Placówek Edukacyjno Wychowawczych wraz z nauczycielami postanowili zdobyć Koronę Gór Polskich - 28 najwyższych szczytów pasm górskich w kraju. Najpierw były przygotowania i zbieranie pieniędzy. Sprzęt podarował kielecki Decathlon, finansowo inicjatywę wsparły między innymi firmy Wtórpol i Mesko. Rozpoczęto go we wrześniu 2021 roku, od wejścia na najniższą z gór, należących do korony - świętokrzyską Łysicę (612 metrów n.p.m.). Na zakończenie projektu uczestnicy dali sobie dwa lata. To i tak niedługi czas, ale udało się go skrócić ponad dwukrotnie. - Zdobyliśmy Koronę Gór Polskich w 10 miesięcy, dokładnie - w 285 dni. Nie byłoby to możliwe bez wsparcia sponsorów, którym bardzo dziękuję - podkreśla Marcin Kruk.

Wyzwanie z ważnym przesłaniem

"Niezłomni w Koronie Gór" nie był wyzwaniem sportowym. Przede wszystkim dbano o bezpieczeństwo uczestników. Zgodnie z dobrą praktyką, na wspinaczki wybierano dni z dobrą pogodą, choć, jak to w górach, czasem zmieniała się niespodziewanie. Tempo i tak było imponujące. W styczniu w ciągu zaledwie czterech dni "Niezłomni" zdobyli aż siedem szczytów, Ślężę (Pasmo Ślęży, 718 metrów n.p.m.), Wielką Sowę (Góry Sowie,1015 metrów n.p.m), Waligórę (Góry Kamienne, 936 metrów n.p.m.), Skalnik (Rudawy Janowickie, 945 metrów n.p.m.). Wysoką Kopę (Góry Izerskie, 1126 metrów n.p.m.), Skopiec (Góry Kaczawskie, 724 metry n.p.m.), oraz Chełmiec (Góry Wałbrzyskie, 869 metrów n.p.m.). Najważniejsze było pokazanie, że niepełnosprawni również mogą pokonywać własne ograniczenia i dokonywać rzeczy, na które wielu zdrowych ludzi by się nie poważyło. Uczestnikom wypraw zdobywanie szczytów dało pewność siebie i wiarę we własne możliwości. No i wielką satysfakcję.

Ocena: 0
Wyświetleń: 117 Dodał(a): zibi2