efektum
\"Niezłomni w Koronie Gór\" - niepełnosprawni ze Skarżyska zdobyli połowę szczytów 2022-01-26
Śląskie
Niepełnosprawni podopieczni Zespołu Placówek Edukacyjno - Wychowawczych ze Skarżyska – Kamiennej od września ubiegłego roku wspinają się na kolejne szczyty, ich celem jest zdobycie Korony Gór Polskich. W ostatnich dniach „zaliczyli” siedem kolejnych gór.

„Niezłomni w Koronie Gór” to niezwykłe przedsięwzięcie, którego inicjatorem jest Marcin Kruk, pasjonat podróży i dyrektor Zespołu Placówek Edukacyjno-Wychowawczych w Skarżysku-Kamiennej. Grupa niepełnosprawnych wychowanków placówki wraz z opiekunami podjęła się zdobycia Korony Gór Polskich – 28 najwyższych szczytów pasm górskich na terenie naszego kraju. Pieniądze na ten cel, łącznie kilkadziesiąt tysięcy złotych, zebrali internauci, pomogli też sponsorzy – między innymi firma Wtórpol, Mesko i kielecki Decathlon, który wyposażył „Niezłomnych” w odpowiednią odzież i sprzęt.

Zaczęli od Łysicy

We wrześniu rozpoczęto zdobywanie szczytów, pierwszym była Łysica (612 metrów nad poziomem morza). W kolejnych tygodniach grupa ze Skarżyska pokonała kolejne szczyty: Gór Stołowych - Szczeliniec, (919 metrów n.p.m.), Gór Bystrzyckich - Jagodną (985 metrów n.p.m.), Gór Orlickich - Orlicę (1084 metrów n.p.m.) i Karkonoszy i Sudetów- Śnieżkę (1602 metrów n.p.m.). W październiku niepełnosprawni pojechali w Beskidy. Wspięli się na najwyższą górę Beskidu Wyspowego, Mogielicę (1170 metrów n.p.m.) oraz Lubomir (904 metrów n.p.m.) w Beskidach Makowych.

Siedem szczytów

Po blisko dwumiesięcznej przerwie "Niezłomni" z Zespołu Placówek Edukacyjno – Wychowawczych w Skarżysku - Kamiennej wrócili na górskie szlaki. - W listopadzie i grudniu pomimo planów i przygotowań nie udało nam się zdobyć żadnej góry. Co rusz ktoś z ekipy lądował na kwarantannie i ciężko było zebrać całą grupę na podbój górskich szlaków. Jednak w pierwszych dniach ferii udało się nam wyjechać do Kamiennej Góry, gdzie mieliśmy bazę wypadową do maszerowania po górach. 17 stycznia skoro świt wyruszyliśmy ze Skarżyska, by po kilku godzinach jazdy w trudnych warunkach pogodowych dotrzeć pod Ślężę (Pasmo Ślęży, 718 metrów n.p.m.) i oczywiście ją zdobyć – relacjonuje Marcin Kruk, dyrektor placówki i pomysłodawca akcji. Kolejnego dnia „Niezłomni” zdobyli Wielką Sowę (Góry Sowie,1015 metrów n.p.m), następnie Waligórę (Góry Kamienne, 936 metrów n.p.m.), a wędrówkę zakończyli na Skalniku (Rudawy Janowickie, 945 metrów n.p.m.). Kolejnymi pokonanymi szczytami były Wysoka Kopa (Góry Izerskie, 1126 metrów n.p.m.), Skopiec (Góry Kaczawskie, 724 metry n.p.m.), oraz Chełmiec (Góry Wałbrzyskie, 869 metrów n.p.m.).

Są na półmetku

- I tak od pierwszego wejścia na Łysicę 15 września, jesteśmy na półmetku. Oczywiście nie idziemy po rekord – naszym priorytetem jest przede wszystkim bezpieczeństwo uczestników, ale każdy kolejny szczyt daje nam satysfakcję, że coś się udało osiągnąć. Młodzież biorąca udział w projekcie jest dumna ze swoich dokonań, nie wszyscy wierzyli, że w cztery dni uda nam się podziwiać szlaki aż na 7 szczytach. A teraz chwila wytchnienia i planowanie kolejnych wypraw – relacjonuje Marcin Kruk.
Ocena: 0
Wyświetleń: 260 Dodał(a): zibi2