efektum
Niepełnosprawni: Podróże bez barier w Niemczech 2021-12-04
Śląskie
Osoby niepełnosprawne, które chcą podróżować po Niemczech, nadal konfrontowane są z wieloma problemami. Prawdopodobnie nowy rząd Niemiec też wiele nie zmieni. Ale są też promyki nadziei.

Kiedy Jonas Morgenroth chce wyjechać na wakacje, często sprawa się komplikuje. 34-letni inżynier z Getyngi porusza się na wózku inwalidzkim. Zbyt wąski próg na peronie lub drzwi w pokoju hotelowym mogą stać się przeszkodą nie do pokonania. Czasami nie może nawet rozpocząć podróży. Kiedy kilka lat temu chciał pojechać do Bułgarii na ślub przyjaciela, jednak linie lotnicze nie chciały go zabrać. Samolot był za mały i nie było w nim miejsca na jego wózek inwalidzki - argumentowali. Na ślub nie pojechał. Innym razem kolej odmówiła mu przyjęcia do pociągu ponieważ nie działała w nim toaleta dla niepełnosprawnych. - To była 20-minutowa podróż, to był naprawdę jakiś ponury żart - mówi Morgenroth w wywiadzie dla DW.

W większości przypadków podróż pociągiem się udaje - ale wymaga dokładnego planowania. Nie ma możliwości zakupu biletu za pomocą aplikacji. Zamiast tego Morgenroth musi dokonać rezerwacji za pośrednictwem płatnej infolinii co najmniej 24 godziny przed odjazdem pociągu. Spontaniczny wyjazd na weekend nie wchodzi w rachubę. - To jest po prostu irytujące - komentuje Morgenroth. Dlatego często korzysta z własnego, przystosowanego do osób niepełnosprawnych samochodu.

Zbyt mało obowiązków dla branży turystycznej

Volker Sieger, szef niemieckiej Federalnej Agencji ds. Dostępności, również wie, jak trudne jest podróżowanie dla około 13 milionów osób niepełnosprawnych w Niemczech. On i jego zespół doradzają władzom i organom administracji, ale także przedstawicielom biznesu i społeczeństwa obywatelskiego, w jaki sposób mogą zatroszczyć się o niepełnosprawnych. W ostatnich latach wiele się wydarzyło, szczególnie w obszarze budownictwa i IT. Jednak jeśli chodzi o podróże, sytuacja "jest nadal zła" - ocenia Sieger.

Wynika to głównie z faktu, że firmy prywatne nie są zobowiązane do tworzenia ofert uwzględniających potrzeby osób niepełnosprawnych. Dlatego większość hoteli i mieszkań wakacyjnych oszczędza sobie trudu przebudowy, aby uczynić je dostępnymi dla osób niepełnosprawnych. Promykiem nadziei była ustawa "Bez barier", która latem tego roku wdrożyła dyrektywę UE. Po raz pierwszy prywatne przedsiębiorstwa muszą również oferować swoje produkty i usługi cyfrowe bez barier - z okresem przejściowym do 2025 r. Stowarzyszenia osób niepełnosprawnych skrytykowały jednak, że ustawa ma wpływ tylko na sferę cyfrową. - Niemcy nie wyszły poza to, co nakazała UE, choć byłoby to możliwe - krytykuje Volker Sieger.

Nowe prawo będzie zatem mało pomocne dla tych, których ono dotyczy. Osoba niedowidząca, na przykład, może znaleźć i zarezerwować odpowiedni hotel w Internecie, ale to nie znaczy, że jest on przystosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych, nawet jeśli jest tak oznaczony. Często w praktyce okazuje się, że tak nie jest. Na miejscu podróżni, tacy jak Jonas Morgenroth, często spotykają się ze zbyt małymi windami i bezradnym personelem.

Ocena: 0
Wyświetleń: 141 Dodał(a): zibi2