efektum
US Open 2020 bez rywalizacji niepełnosprawnych. \"Obrzydliwa dyskryminacja\" (http://www.tvn24.pl) 2020-06-19
Mazowieckie
"Myślałem, że zrobiłem wystarczająco wiele, by zakwalifikować się do US Open 2020. Jestem podwójnym mistrzem turnieju, aktualnym numerem jeden na świecie. Brakuje mi tylko jednego - zdolności chodzenia. To obrzydliwa dyskryminacja" - pisze w emocjonalnym wpisie Australijczyk Dylan Alcott, tenisista na wózku inwalidzkim, gigant w swojej dziedzinie. Jest to reakcja na odwołanie turnieju osób niepełnosprawnych na kortach w Nowym Jorku. Tegoroczny kalendarz największych tenisowych imprez został storpedowany przez pandemię COVID-19. US Open nie jest tu wyjątkiem, ale turniej finalnie się odbędzie.
Rywalizacja na Flushing Meadows potrwa od 31 sierpnia do 13 września, ale zostanie wyraźnie okrojona. Nie odbędą się kwalifikacje do głównych drabinek, a szansy rywalizacji pozbawieni zostali juniorzy, zawodnicy specjalizujący się w mikście oraz właśnie niepełnosprawni. Powód? Zdaniem dyrektor turnieju Stacey Allaster jest to sposób na zminimalizowanie ryzyka rozprzestrzeniania się koronawirusa. Tyle że odwołanie poszczególnych turniejów - jak twierdzi Alcott - nie było konsultowane z zawodnikami. - Musieliśmy podjąć bardzo trudną decyzję, by maksymalnie ograniczyć liczbę graczy w turnieju. Według nas jest to rozwiązanie, które zmniejszy ryzyko zakażenia. Zdrowie i dobre samopoczucie nas wszystkich jest najważniejsze - powiedziała Allaster podczas wideokonferencji z dziennikarzami. "Niepełnosprawność nie czyni mnie chorym" Takie stanowisko spotkało się z bardzo ostrą reakcją Alcotta. A to głos, który w świecie tenisa powinien być doskonale słyszalny. Australijczyk to absolutny hegemon rywalizacji na wózkach, dziesięciokrotny zwycięzca turniejów wielkiego szlema, aktualny numer jeden na świecie i mistrz olimpijski z Rio de Janeiro. "I proszę nie mówcie mi, że jestem 'większym ryzykiem', ponieważ jestem niepełnosprawny. Moja niepełnosprawność nie czyni mnie chorym. Rażąca dyskryminacja polega na tym, że osoby w pełni sprawne w moim imieniu podejmują decyzję, co stanie się z moją karierą i moim życiem. Tylko dlatego, że jestem niepełnosprawny" - dodał Alcott w komentarzu do własnego wpisu w mediach społecznościowych.
Ocena: 0
Wyświetleń: 49 Dodał(a): zibi2
Komentarze