efektum
Krakowscy licealiści napisali książkę. To zbiór reportaży o wykluczeniu 2020-04-11
Małopolskie, Kraków
Niepełnosprawni, ale też Romowie, bezdomni czy młodociane matki - to bohaterowie zbioru reportaży, którego autorami są krakowscy licealiści. Zgodnie przyznają, że projekt był dla nich dużym wyzwaniem oraz lekcją życia. A także szansą na literacki debiut.

- Pisanie o wykluczonym człowieku to lekcja... nie jestem pewien, jak to nazwać: dziennikarskiej pokory? To trochę jak z filmem dokumentalnym. Miałem masę wątpliwości: jak intymne pytanie mogę zadać? Jak daleko mogę wejść w czyjąś prywatność? - mówi nam Maciej Maj, autor reportażu "Matka".

Projekt „Wykluczeni wczoraj i dziś” powstał dzięki fundacji Ukryte Skrzydła i był współfinansowany z pieniędzy Gminy Miejskiej Kraków. Celem było powstanie publikacji, będącej zbiorem reportaży o różnych odmianach wykluczenia społecznego.

- Oryginalnym pomysłem było zderzenie ze sobą wykluczonych wczoraj, czyli działaczy opozycyjnych z lat 80., którzy byli wykluczani przez władze PRL, i wykluczonych dzisiaj, czyli tych, którzy z różnych przyczyn nie mogą uczestniczyć w pełni w życiu społecznym. Są to niepełnosprawni, ale też Romowie, bezdomni, młodociane matki i wielu innych - mówi nam Weronika Szelęgiewicz, która uczy języka polskiego w XXVIII Liceum Ogólnokształcącym w Krakowie, koordynatorka projektu.

W założeniu autorami powstałej książki mieli być uczniowie krakowskich liceów, dla których praca nad projektem z jednej strony była okazją do poznania wielu poważnych problemów społecznych, z drugiej była szkołą pisania i szansą na debiut literacki.

- Pisanie książki poprzedziły warsztaty, które odbyły się w XXVIII LO i w XI LO. Prowadziła je dziennikarka i autorka reportaży Renata Radłowska (przy mojej skromnej pomocy). Podczas nich młodzi autorzy dowiedzieli się, czym jest reportaż, jak się przeprowadza wywiady, jak należy je pisać. Potem przeprowadzali rozmowy z bohaterami swoich reportaży i pisali teksty, które obecnie można przeczytać w książce „Wykluczeni wczoraj i dziś” - dodaje Szelęgiewicz.

W naszym wykonaniu ten projekt był po prostu czymś w rodzaju nabierania nowego doświadczenia. W szkole piszemy dużo wypracowań, rozprawek. Jednak reportaż to zupełnie coś innego. Mimo iż lubię pisać, tutaj zdecydowanie najbardziej przemówiła do mnie możliwość rozmowy z ludźmi - mówi Kaja Falińska, która napisała reportaż "Inni", w którym przedstawiła społeczność LGBT.

- Może pan wierzyć lub nie, ale taka praca może być naprawdę męcząca. Męcząca, ale też ekscytująca. Męcząca ma prawo być odpowiedzialność za historię, której staje się świadkiem, ale ekscytujące jest to, że możesz jej świadkami potem uczynić innych. Zwłaszcza, gdy mowa o takiej historii jak moja - dodaje Maciej Maj.

"Matka" wyłoniła się nie tylko z paru rozmów telefoniczych i jednego spotkania, ale też z dużej dozy cierpliwości drugiej osoby.

- Gdy przez całe życie jest się wypytywanym o to, dlaczego tak młodo zostało się matką, kolejne takie pytania mogą zirytować. Ale w zasadzie nie chwaląc się, to jedyna historia, której celem nie było skupienie się na wykluczeniu, ale na tym, jak z tego wykluczenia można wyjść - kwituje licealista.

- Projekt był dla mnie dużym wyzwaniem, ponieważ nie jestem doświadczona w pisaniu. Cieszę się bardzo, że podjęłam się tego wyzwania, gdyż wiele mnie ono nauczyło - mówi z kolei Barbara Kasperczyk, autorka reportażu o niepełnosprawności.

Wszyscy są uczniami XXVIII Liceum Ogólnokształcącego. Ale do projektu włączyli się też absolwenci Salezjańskiego Publicznego Liceum Ogólnokształcącego, którzy współpracowali z fundacją Ukryte Skrzydła przy wcześniejszych projektach. Oni są autorami wywiadów, składających się na część pierwszą publikacji - Wykluczeni wczoraj.

https://gazetakrakowska.pl/krakowscy-licealisci-napisali-ksiazke-to-zbior-reportazy-o-wykluczeniu/ar/c13-14912484

Ocena: 0
Wyświetleń: 107 Dodał(a): zibi2
Komentarze