efektum
Siostry z Broniszewic: co z niepełnosprawnymi, ze starszymi? 2020-03-14
Mazowieckie

"Żadne ministerstwo nie pomyślało o bezbronnych niepełnosprawnych". Siostry opiekujące się niepełnosprawnymi chłopcami w Broniszewicach proszą o wsparcie.

Siostry napisały na swoim profilu na Facebooku wpis, w którym wyrażają swoje zaniepokojenie:

"Jak zawsze chronieni są tylko nauczyciele i dzieci szkolne! Żadne ministerstwo nie pomyślało o bezbronnych niepełnosprawnych, chorych w domach pomocy społecznej. W jaki sposób przeprowadzić prewencyjną kwarantannę w takich miejscach? Nie ma rozwiązań dla Pracowników, którzy przychodzą do pracy z zewnątrz. Są Kochani i Ofiarni. I jesteśmy im wdzięczne, jak nie wiem co. Ale jeśli Ministerstwo nie wyda komunikatu, co do ich prewencyjnej kwarantanny, jak w szkołach i przedszkolach, to nasi Chłopcy nie mają szans na przeżycie! Bardzo się boimy o ich życie. Może Pani Minister usłyszy nasz głos!".

"Zdrowe dzieci i młodzież zostają w domach i są bezpieczne. My natomiast nie możemy ochronić naszych dzieci przed koronawirusem. Nie mamy możliwości przekazać pracy zdalnej osobom, które przychodzą do nas do pracy" - powiedziała siostra Eliza w rozmowie z nami.

https://deon.pl/kosciol/siostry-z-broniszewic-co-z-niepelnosprawnymi-ze-starszymi,792045

Ocena: 0
Wyświetleń: 76 Dodał(a): zibi2
Komentarze